Wszystkie »

  • Wpisów:4
  • Średnio co: 293 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 21:51
  • Licznik odwiedzin:2 110 / 1467 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jestem zmęczona, ale zdam relację, z tym że krótko..
Wchodzę powoli na właściwą drogę. Dzisiaj trening plecy, brzuch, areoby - ocena 5/10. Zjadłam niewiele więcej niż to przewidziałam, ale da się to naprawić, z paleniem będzie troszkę gorzej. Dzisiaj niestety poszły cztery sztuki. Nie wymigałam się, oczywiście, od biegania. Troszkę bolą nóżki, pośladki i boczki.
Będzie tylko lepiej, na pewno nie gorzej. Wiem, że potrafię.
 

 
Trzeba zebrać się w sobie, choćby troszeczkę, narzucić na siebie trochę rygoru i wprowadzić jakieś zmiany. "Jakieś" - dla mnie w pewnym stopniu ważne.
1. Rzucić palenie(nie palę dużo, ale puszczam dymka).
2. Na siłowni dać sobie więcej czadu, niż dotychczas(bez marudzenia).
3. Zacząć biegać.
4. Doprowadzić do ładu swój rower i zacząć zwiedzać miasto.
5. Przestrzegać diety!!!
To jest pięć takich najważniejszych. Muszę znaleźć w sobie siłę. Zaczynam od poniedziałku.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Jednym okiem patrzę za okno na pochmurne niebo, drugim okiem - na monitor, chcąc "sklecić" coś sensownego. Myśli biegną w jednym kierunku. Ludzi, których kiedyś poznaliśmy, traktując i kochając ich jak kogoś bliskiego, okazuje się, że w całkiem młodym wieku mają śmiertelną chorobę, jaką jest rak, który po jakimś czasie atakuje wszystko. Dlaczego spotyka to akurat naszych bliskich, dobrych, kochanych ludzi, których traktuje się jak rodzinę? Dlaczego to cholerne "coś" nie zaatakuje złodziei, gwałcicieli, zabójców, alkoholików, ćpunów itp.?
Takie pytania zadają sobie setki ludzi. Żyję w przekonaniu, że nie jestem w tym sama.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Oto jestem..

Może zbyt nieśmiała, mało odważna, czasami niepoważna i niezauważalna. Nie przeszłam kursu asertywności, choć nie brakuje mi upartości. Trzymam się swojego zdania, ale też kocham słuchać innych. Przyjmuję każdą radę, by móc ją rozpatrzeć. Być może jestem zbyt dziecinna, może trochę dziwna, wiem jedno, że będę sobą, nie będę inna.

RAP - miłość mojego życia.

Do poprzedniego pingera zapomniałam hasła. ;P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›